Przejęcie / sprzedaż spółki

Czy ktoś kupi zadłużoną spółkę?

Aktualizacja: czerwiec 2026Czas czytania: 6 minPomoc Prawna 24/7

Tak — istnieją podmioty, które przejmują zadłużone spółki wraz z ich zobowiązaniami. Nie chodzi o klasycznego kupca z rynku, lecz o wyspecjalizowane przejęcie z pełną obsługą prawną. Wyjaśniamy, jak to działa i komu się opłaca.

Kto kupuje zadłużone spółki

Zwykłemu nabywcy rzadko opłaca się firma z długami. Dlatego przejęciem zajmują się wyspecjalizowane podmioty, które potrafią poprowadzić sprawy zadłużonej spółki i wziąć je na siebie — wraz z obsługą prawną i księgową.

Na jakich zasadach

Przejmujemy udziały i prowadzenie spraw spółki. Firma przechodzi na nowy podmiot razem z zobowiązaniami (ZUS, US, kontrahenci, leasing) i bieżącymi sprawami. Dla dotychczasowego właściciela to wyjście z firmy i odzyskanie spokoju. Mechanizm opisujemy w: skup zadłużonych spółek.

Kiedy przejęcie jest możliwe

Niemal w każdej sytuacji — spółki aktywne, zawieszone i nieaktywne, z długami publicznymi i prywatnymi. Każdą sprawę oceniamy indywidualnie. Czy w Twoim przypadku to się opłaca, sprawdzisz w: czy opłaca się sprzedać zadłużoną firmę.

Na co uważać

Uważaj na „cudowne" oferty bez umowy i obsługi prawnej. Bezpieczne przejęcie to kompleksowa, legalna transakcja z zakresem potwierdzonym na piśmie.

Przejmiemy Twoją zadłużoną spółkę

Zostaw kontakt — bezpłatnie i poufnie ocenimy, czy i na jakich zasadach przejmiemy spółkę.

Bezpłatna konsultacja

Zostaw kontakt

Oddzwonimy i poufnie ocenimy sprawę.
FAQ

Częste pytania

Czy naprawdę ktoś kupi spółkę z długami?+
Tak — wyspecjalizowane podmioty przejmują zadłużone spółki wraz z zobowiązaniami, prowadząc dalej ich sprawy. To nie klasyczna sprzedaż na wolnym rynku.
Czy przejmiecie spółkę z długami w ZUS i US?+
Tak, ze zobowiązaniami publicznoprawnymi i prywatnymi. Kluczowa jest prawidłowa, kompleksowa transakcja.
Czy to legalne?+
Tak, o ile jest to kompleksowa, zgodna z prawem transakcja z faktycznym przejęciem spraw spółki i zakresem potwierdzonym w umowie.